czwartek, 4 kwietnia 2013

Wiatr we włosach?

Cóż, chyba bardziej odpowiednie byłoby stwierdzenie śnieg we włosach. Jednak już chyba wszyscy mamy dość rozmów o pogodzie. Tym bardziej, że w tej kwestii niewiele się zmienia, bo zima jak była tak jest.

Włosy . Wiadomo przez taki okres pod czapkami, kapturami, w ogrzewanych pomieszczeniach i przy suchym powietrzu bywają w różnej kondycji. Jednak ja nie o pielęgnacji, bo na tym się kompletnie nie znam. Mam kilka sprawdzonych przeze mnie specyfików, których się trzymam i jakoś dajemy radę.

Mam za to na myśli trendy jakie będą obowiązywać/obowiązują tej wiosny i lata. Posiłkując się wiedzą specjalistów w tej dziedzinie,  np. salonu fryzjerskiego Bistor z Poznania, "królują włosy w nieładzie, niskie kucyki, grzywki i krótkie fryzury, warkocze, ozdoby we włosach, fale i pastele". Nie, nie jest to reklama. Wiecie jak to jest, szukasz czegoś w necie. Trafiasz na coś przypadkiem, podoba się, polubisz, a dalej to już TYLKO uzależnienie. A, że internet daje możliwość pokonania tych setki kilometrów, które nas dzielą to korzystam :D. Uwielbiam wrzucane przez nich zdjęcia. Moje pomysły na włosy są w dużej mierze uzależnione od tego co fajnego wrzucą na tablicę. Ale ja nie o tym miałam ...

Trendy, które do mnie przemawiają : włosy w nieładzie (u mnie zazwyczaj :D), warkocze (<3 od zawsze), ozdoby we włosach (trzeba się rozejrzeć) i pastele (niebieska bibułka czeka). A Wy jakie macie plany względem Waszych włosów? Jakieś delikatne zmiany a może rewolucje?

Poniżej przedstawiam to co udało mi się godnego? uwagi wyszperać na tumblr.com